URLOP Z RODZINĄ W CZECHACH POŁUDNIOWYCH

URLOP Z RODZINĄ W CZECHACH POŁUDNIOWYCH

Zorganizowanie rodzinnego urlopu, który spodoba się wszystkim jej członkom, bywa bardzo wymagające. Często, żeby zadowolić wszystkich, spełnić trzeba przeróżne życzenia. Brzmi to, jak coś nierealnego? Na pewno nie w Czechach Południowych. Tutaj coś dla siebie znajdą osoby w każdym wieku, niezależnie od tego czy wolą leniuchować czy aktywnie spędzać wolny czas.

W regionie znajdziesz wiele zabytków, malowniczych miast i wiosek z typową południowoczeską architekturą, wyjątkowe zamki i pałace, imprezy kulturalne.

W Czechach Południowych mają z czego wybierać zarówno dorośli, jak i dzieci. Panują tu idealne warunki do wycieczek pieszych i rowerowych czy innych form aktywnego spędzania wolnego czasu. Starsze dzieci zainteresują adrenalinowe i linowe centra. Mniejsi na każdym kroku znajdą dziecięce centra rozrywki czy bogatą ofertę programów animacyjnych. Idealnym pomysłem dla całej rodziny są odwiedziny w jednym z południowoczeskich ogrodów zoologicznych.

Czechy Południowe to najlepsze miejsce na urlop z rodziną – pełen sportu, kultury, przyrody, zabawy czy adrenaliny, a to wszystko nawet jednego dnia. Przyjedź i przekonaj się sam. Kto raz przyjedzie co Czech Południowych, chętnie tu powraca.

Odwiedź nasze stoisko 7. i 8. maja 2022 na Pikniku nad Odrą. Dowiesz się jak ciekawie spędzić urlop w Czechach Południowych. Możesz też odwiedzić naszą stronę internetową  www.czechypoludniowe.pl gdzie znajdziesz informacje o wszystkich atrakcjach naszego regionu.


Wirtualne zwiedzanie Pomorza Zachodniego

Wirtualne zwiedzanie Pomorza Zachodniego

Właśnie zakończyliśmy trzeci tydzień podróży. Dzięki portalowi PomorzeZachodnie360 możemy zaplanować dla Was codziennie wirtualne zwiedzanie. Przed nami jeszcze dziewięć dni pełnych wrażeń. Tymczasem wróćmy jeszcze raz do najpiękniejszych zakątków regionu, które pokazaliśmy Wam w minionym tygodniu.

Dzień 15 – Świnoujście

W Świnoujściu czekało na nas pełno atrakcji. Do miasta wlecieliśmy od strony morza, gdzie przywitał nas symbol Świnoujścia – Stawa Młyny. Będąc w porcie zobaczyliśmy także marinę żeglarską i zajrzeliśmy do latarni morskiej, gdzie przewodnik opowiedział nam jej historię. Zwiedziliśmy również zabudowania militarne dawnej Twierdzy Świnoujście – Fort Gerharda, Fort Anioła i Fort Zachodni. Następnie przespacerowaliśmy się promenadą w Dzielnicy Nadmorskiej – to tutaj znajdują się liczne sanatoria i hotele z zapleczem wellness i SPA. Odwiedziliśmy Park Zdrojowy, a w nim Amfiteatr im. Marka Grechuty. W Muzeum Rybołówstwa Morskiego poznaliśmy sekrety życia rybaka i nuciliśmy „Morskie Opowieści”. Następnie zajrzeliśmy do rowerzystów z Polski i Niemiec korzystających z uroków transgranicznej promenady. Na koniec wskoczyliśmy na prom Unity Line i wybraliśmy się w rejs do Szwecji, gdzie zwiedziliśmy miasteczko Ystad.

Wirtualny spacer po Świnoujściu

Dzień 16 – Stepnica

Pozostaliśmy nad Zalewem Szczecińskim, aby kolejnego dnia odwiedzić Stepnicę. Wycieczka po tej niezwykle zielonej gminie spodobała się na pewno miłośnikom żeglarstwa. Odwiedziliśmy aż cztery przystanie jachtowe – Marinę na Kanale Młyńskim, Przystań im. Kapitana Roberta Hilgendorfa, Przystań w Kopicach oraz w Gąsierzynie. Następnie przenieśliśmy się na plażę, gdzie przespacerowaliśmy się po molo. Podczas tego wirtualnego spaceru zobaczyliśmy także jak żyje się w Stepnicy – zajrzeliśmy na nowe osiedle, odwiedziliśmy halę sportową i orlik, przespacerowaliśmy się ulicą Kościuszki i zwiedziliśmy ciekawy architektonicznie Kościół św. Jacka. Opuszczając Stepnicę udaliśmy się do Parku Natury Zalewu Szczecińskiego, gdzie żyją dzikie konie i krowy rasy scottish highland. W Czarnocinie wypożyczyliśmy SUP i wiosłując odpłynęliśmy do następnej pięknej destynacji turystycznej.

Wirtualny spacer po Stepnicy

Dzień 17 - Czaplinek

Czaplinek to urokliwe miasteczko położone w sercu zachodniopomorskiej krainy jezior. Podczas tego wirtualnego spaceru zobaczyliśmy Czaplinek i jego okolice z lotu ptaka, odwiedziliśmy lokalną izbę muzealną, kościół Świętej Trójcy i Sławogród. Wzięliśmy udział w spływie Drawą – jedną z ulubionych rzek Jana Pawła II i wielu innych miłośników kajaków. W Siemczynie poznaliśmy ofertę noclegową Pałacu Siemczyno i przespacerowaliśmy się aleją grabową. Mogliśmy także podziwiać malowniczo położone między jeziorem Żerdno a Drawsko miasteczko Stare Drawno i Zamek Drahim.

Wirtualny spacer po Czaplinku

Dzień 18 - Goleniów

Goleniów zaprasza na wirtualne zwiedzanie, zarówno w dzień jak i nocą! Niektóre z miejsc na mapie miasta możecie podziwiać także w trybie nocnym. Podczas tego wirtualnego spaceru mogliśmy wybrać zwiedzanie podążając przygotowanym szlakiem turystycznym – Szlakiem Ceglanym lub Miejskim Szlakiem Turystycznym. Na obu trasach czekała na nas zabytkowa zabudowa – mury miasta, kościoły, bramy miejskie, budynek szkoły czy poczta. Każdy punkt na szlaku uzupełniony jest o „tablicę informacyjną” z opisem obiektu. Mieliśmy także okazję zobaczyć relacje z miejskich wydarzeń, takich jak Goleniowska Mila Niepodległości czy Święto Flagi oraz wziąć udział w koncercie finałowym festiwalu „BRAMAT” oraz widowisku „The Wall”. Goleniów to nie tylko zabytkowa zabudowa i wyjątkowe wydarzenia – to także emocje dla miłośników aktywnego wypoczynku. Zajrzeliśmy na plażę w Lubczynie, gdzie obejrzeliśmy relację z plażowej zabawy i zakończenia sezonu żeglarskiego. Wsiedliśmy w kajak i popłynęliśmy meandrami Iny. Na koniec przetestowaliśmy lokalne szlaki rowerowe.

Wirtualny spacer po Goleniowie

Dzień 19 – Połczyn-Zdrój

Kolejnego dnia odwiedziliśmy uzdrowisko Połczyn-Zdrój. Działalność uzdrowiska wiąże się z występowaniem na tym terenie naturalnych substancji leczniczych. Ponadto miasteczko znajduje się w pięknej okolicy – położone jest w otulinie Drawskiego Parku Krajobrazowego. Wirtualny spacer zaczęliśmy od parku zdrojowego. Znajduje się tutaj większość obiektów uzdrowiskowych oraz pijalnia wody Joasia. Rozległy park dzieli się na część francuską i angielską. Rośnie w nim ponad 60 gatunków drzew i krzewów. Następnie przeszliśmy deptakiem na rynek, z którego wąską alejką dotarliśmy do XIX-wiecznego Kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Niedaleko rynku mieści się Centrum Kultury i Kino Goplana. Ta wycieczka zachwyciła nas pięknymi przepełnionymi zielenią panoramami z lotu ptaka.

Wirtualny spacer po Połczynie-Zdroju

Dzień 20 – Barlinek

Dwudziestego dnia naszej wirtualnej podróży zajechaliśmy do Barlinka – Europejskiej Stolicy Nordic Walking. Barlinek to także rodzinna miejscowość szachowego geniusza – Emanuela Laskera (podczas zwiedzania możemy zajrzeć do parku jego imienia).  Miasteczko jest niesamowicie położone – nad Jeziorem Barlineckim, na terenie Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego. W Barlinku zobaczyliśmy największe na świecie kijki i relację z Mistrzostw Świata Nordic Walking. Zwiedziliśmy Muzeum Regionalne i zajrzeliśmy do kościoła o pięknym gwieździstym sklepieniu. Przespacerowaliśmy się po rynku i odpoczęliśmy w Bukowej Przystani.

Wirtualny spacer po Barlinku

Dzień 21 - Mielno

Drugi tydzień wirtualnych podróży zakończyliśmy spacerem brzegiem Morza Bałtyckiego. Odwiedziliśmy pomnik Morsa, będący symbolem amatorów kąpieli w zimnej wodzie. To właśnie w Mielnie w sezonie zimowym odbywają się Międzynarodowe Zloty Morsów. Zobaczyliśmy przystań rybacką w Unieściu oraz przystań i molo na plaży w Chłopach. Przespacerowaliśmy się promenadą w Sarbinowie i wdrapaliśmy na szczyt Latarni Morskiej w Gąskach. Tam przewodnik opowiedział nam kilka ciekawych faktów o tym obiekcie.

Wirtualny spacer po Mielnie

Jesteście ciekawi gdzie wybierzemy się w kolejnym tygodniu? Śledźcie nasze wydarzenie na Facebooku!


Wirtualny spacer dookoła Pomorza Zachodniego

W 30 dni dookoła Pomorza Zachodniego - wirtualne podróże

Dzięki nowoczesnym technologiom możemy podróżować nie wychodząc z domu. Przez ostatnie dni na naszym profilu na Facebooku zabieraliśmy Was w wirtualną podróż po Pomorzu Zachodnim. Odwiedziliśmy plaże, jeziora, lasy i miejskie dżungle. Czas na podsumowanie pierwszego tygodnia naszej wyprawy! Jeśli przegapiliście któryś wirtualny spacer, teraz macie okazje nadrobić zaległości!

Dzień 1 – Wolin

Naszą 30-dniową wirtualną podróż po Pomorzu Zachodnim rozpoczęliśmy w Wolinie. Miasto znane jest przede wszystkim z odbywającego się tutaj rokrocznie Festiwalu Słowian i Wikingów. W pierwszy weekend sierpnia w Centrum Słowian i Wikingów spotkać możemy miłośników historii z całej Europy. Wyspa Wolińska Kępa wypełnia się wojownikami i rzemieślnikami. Podczas wirtualnego spaceru po Wolinie wzięliśmy udział w tym wyjątkowym wydarzeniu. Zobaczyliśmy także jak wygląda otwarty most obrotowy, zwiedziliśmy pole golfowe Amber Baltic Golf Club. Odwiedziliśmy Wzgórze Wisielców, gdzie odbywały się kaźnie piratów i przestępców. Na koniec wybraliśmy się nad morze i zobaczyliśmy piękną nadmorską panoramę.

Wirtualny spacer po Wolinie

Dzień 2 - Cedynia

Cedynia zapisała nam się w pamięci z lekcji historii. To właśnie tutaj Mieszko I i jego brat Czcibor rozgromili wojska margrabiego Hodona! Podczas naszej wirtualnej wycieczki odwiedziliśmy punkt widokowy na Górze Czcibora, skąd podziwialiśmy panoramę okolicy. Kto wie, może właśnie stąd bracia Piastowie dowodzili bitwą? Znaleziono tutaj pozostałości palenisk z X wieku! Następnie przespacerowaliśmy się na sam koniec Polski, czyli do najdalej wysuniętego na zachód punktu naszego kraju. Zobaczyliśmy także urokliwe wiejskie kościoły i cedyński klasztor.

Wirtualny spacer po Cedynii

Dzień 3 - Gryfice

Gryfice to miasto leżące nad rzeką Regą – w dawnych czasach zwane było nawet „Nowym Miastem nad rzeką Regą” lub „Gryfią Górą – miastem nad Regą”. Rega jest jednym z najbardziej popularnych szlaków kajakowych w regionie. Miłośnikom aktywnego wypoczynku polecamy także lokalne szlaki rowerowe – zwłaszcza Zielony szlak sieci „Gryfland”. Podczas wirtualnej wycieczki odwiedziliśmy przede wszystkim tereny zielone – park miejski i Park Japoński – Japon Gryfice. Zajrzeliśmy także na Pływalnię w Gryficach i przespacerowaliśmy  się po Placu Zwycięstwa.

Wirtualny spacer po Gryficach

Dzień 4 - Międzyzdroje

W Międzyzdrojach wirtualny spacer zaczęliśmy od plaży i molo. Molo w Międzyzdrojach ma 395 m długości i jest jednym z najdłuższych tego typu obiektów w Europie. Jest przystanią dla statków turystycznych, które odpływają stąd do Świnoujścia i do Niemiec. W pasażu znajdującym się przy wejściu znajdziemy sklepy, restauracje i kawiarnie. Następnie odwiedziliśmy Woliński Park Narodowy. Zobaczyliśmy najpiękniejsze klify polskiego wybrzeża, Zagrodę Pokazową Żubrów i punkt widokowy na Kawczej Górze. Zajrzeliśmy także na słynną Aleję Gwiazd i sprawdziliśmy ofertę lokalnych hoteli. Na koniec wybraliśmy się nad Jezioro Turkusowe.

Wirtualny spacer po Międzyzdrojach

Dzień 5 – Drawsko Pomorskie

To doskonała baza wypadkowa dla miłośników przyrody – leży pomiędzy Drawskim Parkiem Krajobrazowym a Ińskim Parkiem Krajobrazowym. Podczas tej wycieczki zobaczyliśmy to urokliwe miasteczko z lotu ptaka i zajrzeliśmy na plażę nad jeziorem Okra. Czy wiedzieliście, że na południe od Drawska Pomorskiego znajduje się Poligon Drawski, jeden z największych poligonów w Polsce i Europie?

Wirtualny spacer po Drawsku Pomorskim

Dzień 6 - Przelewice

Szóstego dnia odbyliśmy wirtualny spacer po Ogrodzie Dendrologicznym w Przelewicach. W arboretum znajduje się bogata kolekcja drzew i krzewów ze strefy klimatu umiarkowanego. Zbiór drzew z całego świata co roku przyciąga tysiące turystów.  W XIX-wiecznym pałacu mieszczą się pokoje gościnne, laboratoria, sale konferencyjne i szkoleniowe. Odwiedziliśmy otoczone przez buki, wiązy i jawory mauzoleum oraz zajrzeliśmy nad staw, aby sprawdzić, czy przypadkiem nie ukrywają się tam mieszkające ogrodzie pawie.

Wirtualny spacer po Przelewicach

Dzień 7 - Koszalin

Pierwszy tydzień pełen wrażeń zakończyliśmy w Koszalinie. Wirtualny spacer zaczęliśmy od odwiedzin w Filharmonii Koszalińskiej, gdzie wysłuchaliśmy koncertu orkiestry. Następnie zajrzeliśmy do muzeum oraz do obserwatorium astronomicznego. W wakeparku w Wodnej Dolinie obejrzeliśmy relację z zaowodów HONOR Wake Cup. To była dopiero rozgrzewka przez wizytą w Hali Widowiskowo-Sportowej i Motoparku! Później wybraliśmy się do parku i w amfiteatrze zobaczyliśmy relację filmową z jednej z odbywających się tam imprez plenerowych. Na koniec wdrapaliśmy się na szczyt Góry Chełskiej.

Wirtualny spacer po Koszalinie

Piknik nad Odrą 2019 - Relacja

Piknik nad Odrą 2019

W miniony weekend, 11 i 12 maja, odbyła się piętnasta edycja Pikniku nad Odrą. Na nabrzeżu Odry przy Wałach Chrobrego spotkali się miłośnicy podróży, smakosze i inni mieszkańcy Pomorza Zachodniego chcący miło spędzić weekend. Impreza zgromadziła 244 wystawców, dominowała oferta turystyczna i gastronomiczna.

Również w tym roku dopisała pogoda. Piękne błękitne niebo, bogata oferta w strefie targów turystycznych, zapachy dochodzące z wielkiego gara i podróżująca z wiatrem muzyka, przyciągnęły tłumy odwiedzających. Według informacji otrzymanych od lokalnej policji, podczas dwóch dni imprezy Piknik odwiedziło około 100 tysięcy osób!

Usłyszeliśmy o Pikniku od znajomego, postanowiliśmy przyjść i zobaczyć jak wyglądają takie imprezy w Polsce. Bardzo nam się podobało” – opowiada Oscar z Meksyku, który od roku mieszka i pracuje w Szczecinie. Na Pikniku można było spotkać osoby z różnych stron świata. Część z nich przyjechała do miasta specjalnie, aby wziąć udział w tym wydarzeniu. Wśród tłumu można było usłyszeć język niemiecki, duński czy angielski.

28. Targi Turystyczne Market Tour

Głównym punktem imprezy były Targi Turystyczne MARKET TOUR, które w tym roku organizowane były już po raz 28. To drugie, zaraz po targach poznańskich, najstarsze targi turystyczne w Polsce.

Przy stoisku  POLREGIO odbywały się quizy i loterie, można było też zrobić sobie zdjęcie w fotobudce. To właśnie dzięki naszemu „oficjalnemu przewoźnikowi”, mieszkańcy Pomorza Zachodniego mogli wziąć udział w akcji „Pociąg do Pikniku” – darmowym zwiedzaniu miasta z przewodnikiem.

Reprezentacja Brandenburgii również zapewniła nam wiele wrażeń. Oprócz dużego stoiska, przy którym mieliśmy okazję poznać najciekawsze zakątki regionu, na scenie odbył się quiz z nagrodami, a zaproszona przez wystawcę orkiestra „Fanfarengarde” z Frankfurtu nad Odrą przemaszerowała przez piknikowe aleje. Wspominając o zagranicznych wystawcach warto wymienić również Czechy i Białoruś. Po raz kolejny odwiedziło nas Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ze swoim pięknym drewnianym stoiskiem promującym odpoczynek na wsi. Oni również przeprowadzili konkurs dla uczestników wydarzenia.

Stoisko miasta Stargard otrzymało wyróżnienie dla najlepszego wystawcy. Wraz z organizatorami festiwalu postapokaliptycznego OldTown, kawiarenką Baks i Browarem Stargard przygotowali wyjątkową strefę, gdzie można było zjeść pyszne lody, napić się dobrego piwa i posłuchać o ofercie turystycznej miasta.

Scena Piknik nad Odrą

Na Piknikowej scenie zagrali dla nas, między innymi ETA, Vintage Love, Lepiej nie będzie, Kapitan Stereo, ZGRA:JA, zespół Vendre, L.U.Z. Blues, Lipka oraz DJ Noxrate i DJane Cannabiswhisky. LORD – Sound of Queen odtworzyli największe hity kultowego zespołu. Sceną zatrzęsły tancerki z Twerk Factory, Fabulous Gyalz i Hold di Fire. Zatańczyli dla nas również: Akademia Gimnastyki Crystal, zespół taneczny Grace, Studio Tańca Rytmix i Just Cheerleaders. Klub Podróżników Soliści zdradził nam przepis na tanie podróżowanie, a organizatorzy festiwalu OldTown opowiedzieli o swojej wizji świata po nuklearnej zagładzie. Wydarzenie poprowadził dla nas charyzmatyczny prezenter – Wojciech Heliński z Kudowy Zdroju.

Na scenie odbył się także regionalny etap XIX edycji konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”. Dwa zespoły kucharzy walczyły o miejsce w ogólnopolskim finale. Za przebieg kulinarnych zmagań na szczeblu wojewódzkim odpowiadał Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego.

Smakołyki z piknikowego koszyka

Nie byłoby Pikniku bez Wielkiego Gotowania – w wielkim garze została przygotowana zachodniopomorska zupa rybna. Przez kilka godzin uczestnicy imprezy ustawiali się w meandrującej kolejce, aby spróbować pysznej zupy. Do jej przygotowania użyto aż 140 kilogramów dorsza.

Od Teksasu, przez różne zakątki Europy, aż po Tajlandię – w kulinarną podróż zabrały nas mobilne restauracje, które przyjechały na nabrzeże Odry w ramach Festiwalu Smaków Food Trucków. W strefie produktów tradycyjnych mogliśmy zakupić wysokiej jakości smakołyki z Pomorza Zachodniego, Wielkopolski i województwa lubuskiego. Najlepszego piwa rzemieślniczego, z regionu i nie tylko, można było się napić w strefie browarów.

Piknik nad Odrą ma charakter wiosennego rodzinnego festynu, który oferuje atrakcje zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. W tym roku ponowie powstały place zabaw, wesołe miasteczko oraz jarmark. Dzięki pięknej pogodzie cieszyły się one ogromnym zainteresowaniem.

Organizatorzy z Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Turystyki są niezmiernie zadowoleni z tegorocznego Pikniku nad Odrą. „Mimo obawy o pogodę, która w ostatnich dniach straszyła nas deszczem, wszystko się udało. Frekwencja dopisała, otrzymaliśmy pozytywny feedback od wystawców. Już zaczynamy przygotowania do następnej edycji imprezy. Serdecznie Państwa zapraszamy na Piknik nad Odrą 2020 – jak co roku w drugi weekend maja!”


Brandenburgia - dookoła Berlina

Brandenburgia - dookoła Berlina

Land Brandenburgia okala Berlin ze wszystkich stron. Coraz więcej turystów odwiedzających stolicę Niemiec decyduje się na jednodniowe wypady do Brandenburgii. Nic dziwnego – czeka tam na nich niesamowita przyroda, piękne zabytki i pełen atrakcji Poczdam…

Poczdam

Położony na obrzeżach Berlina Poczdam jest stolicą landu Brandenburgia. Miasto zostało zbudowane na wyspie znajdującej się na rzece Haweli. Najpopularniejszą atrakcją Poczdamu jest zespół pałacowo-parkowy Sanssouci. Król Prus, Fryderyk II Wielki dorastał w pięknym pałacu Schloss Rheinsberg, jednak postanowił wybudować sobie własną letnią rezydencję. Goście z całego świata zachwycają się tym arcydziełem architektonicznym oraz jego niesamowitymi ogrodami.

W Pałacu Cecilienhof położonym w “Neuer Garten” odbyło się jedno z najważniejszych spotkań XX wieku. To właśnie tutaj, podczas Konferencji Poczdamskiej, Winston Churchill, Harry Truman i Józef Stalin podzielili terytorium państwa niemieckiego po zakończeniu II wojnie światowej. Pałac wzorowany był na angielskich dworach gotyckich z czasów dynastii Tudorów.

W mieście można odnaleźć ślady wielu europejskich kultur, które przypominają o kosmopolitycznej postawie władców Brandenburgii. Znajdziemy tu Rosyjską kolonię, Aleksandrówkę, Czeską osadę tkacką Nowawes czy Dzielnicę Holenderską.

Stolica landu Brandenburgia od dawna jest miastem filmowym. Studio Babelsberg – to tutaj swoją karierę zaczynała Marlene Dietrich i Alfred Hitchcock. Tutaj Roman Polański tworzył „Pianistę” a Quentin Tarantino „Bękarty Wojny”. W studio powstało wiele technologicznych innowacji, które przyczyniły się do rozwoju światowej kinematografii. Częścią kompleksu jest Park Filmowy Babelsberg, gdzie zwiedzający mogą przenieść się w filmowy świat, dowiedzieć się jak wygląda praca na planie oraz wziąć udział w wyjątkowych tematycznych atrakcjach i pokazach.

Das blaue Paradies

Niezależnie od tego, czy zwiedzasz Brandenburgię pieszo, rowerem czy konno – każda wycieczka oferuje niezapomniane i wyjątkowe przeżycia. Około jednej trzeciej krajobrazu Brandenburgii stanowią rezerwaty przyrody. Najbardziej znane spośród nich są Rezerwat Biosfery Schorfheide-Chorin, Las Spreewald i Park Narodowy Unteres Odertal.

Brandenburgia nie bez powodu nazywana jest „Błękitnym rajem”. Znajduje się tutaj ponad 3000 jezior i tysiące kilometrów dróg wodnych. Wody Brandenburgii, razem z Pojezierzem Mekleburskim tworzą największy zamknięty system wód śródlądowych w Europie! Wybierz się na relaksującą wycieczkę łodzią i poznaj region z najbardziej urokliwej strony. Łodzie rekreacyjne są dostępne na wielu dużych jeziorach, na przykład nad jeziorem Scharmützelsee, gdzie znajduje się słynny basen termalny i park zdrojowy w Bad Saarow, lub nad jeziorem Ruppiner See w pobliżu Neuruppin.

Jeśli planujecie odwiedzić Brandenburgię, nie możecie zapomnieć o idyllicznej „Niemieckiej Wenecji” – Szprewaldzie. Pośród dziewiczych lasów powstał wodny labirynt kanałów. Zarówno turyści, jak i mieszkańcy poruszają się tutaj kajakami, rowerami wodnymi i łodziami kahn – lokalną wersją gondoli, napędzaną i sterowaną za pomocą specjalnego wiosła. Pomiędzy kanałami leży urokliwa wioska Lehde, po której można poruszać się wyłącznie drogą wodną. Każdy dom ma własną przystań i łódź. Nawet poczta roznoszona jest tutaj łodzią.

Pruskie dziedzictwo

Brandenburgia w swoim herbie ma orła. To nie jedyne pruskie dziedzictwo tego regionu. Na terenie landu znajduje się ponad 500 pałaców, zamków, rezydencji i klasztorów z okresu Księstwa, a później Królestwa Pruskiego. Popularnymi kierunkami wycieczek są pałace Rheinsberg, Paretz, Caputh i Oranienburg. W ich ogrodach obywa się wiele imprez plenerowych. W pobliżu miejscowości Cottbus znajduje się Schlosspark Branitz z imponującymi piramidami. Uznawany jest za jeden z najciekawszych przykładów angielskiej szkoły architektury krajobrazu.

W ruinach klasztoru Chorin można usiąść na zielonej łące i posłuchać znakomitej muzyki. Co roku tłumy turystów przyciąga impreza „Muzyczne lato” – Summer of Music. Klasztor cystersów ma ponad 600 lat i jest jednym z najlepszych przykładów gotyku ceglanego w regionie. W powietrzu czuć wyjątkową atmosferę tego miejsca. Z dawnego kompleksu zachowały się stróżówka, sala książąt i browar.

Brandenburgia - atrakcje dla całej rodziny

Oprócz niesamowitej przyrody i pruskiej architektury, Brandenburgia oferuje wyjątkowe atrakcje dla całej rodziny.

W zbudowanej jako hangar dla zeppelinów hali mieści się teraz tropikalny raj. Zaledwie godzinę drogi od Berlina możemy przejść się po piaszczystej plaży, wykąpać w błękitnej lagunie, podziwiać egzotyczne lasy deszczowe i ogrody pełne orchidei. Tropical Island w niektóre wieczory zamienia się w salę koncertową. Nie przegapcie show „Viva Brazil”.

Skąd pochodziły cegły z których budowano Berlin? Z Cegielni w MildenberguTo nie tylko fabryka. Doświadczysz tam sił czterech żywiołów. Na odwiedzających czekają wycieczki historyczne i imprezy tematyczne – pokazy światła i dźwięków, wystawy i spotkania zabytkowych samochodów.

Dla osób szukających odpoczynku polecamy dwa wyjątkowe ośrodki wypoczynkowe położone tuż nad brandenburskimi jeziorami.

Miejscowość Templin jest uznanym uzdrowiskiem solankowym. NaturTherme Templin to niedawno otwarty ośrodek wypoczynkowy, wyposażony w odkryty basen z grotą, gejzerami i wodospadami, centrum odnowy biologicznej oraz atrakcje wodne dla dzieci. Mieści się nad pięknym jeziorem Stadtsee.

W Neuruppin, w czterogwiazdkowym Resort Mark Brandenburg nad jeziorem Ruppiner See znajduje się centrum Spa i trzy restauracje serwujące wysokiej jakości regionalną kuchnię. Dania przygotowywane są z najwyższej jakości produktów pochodzących z lokalnych farm.

Region Brandenburgia będzie naszym wystawcą podczas tegorocznego Pikniku nad Odrą! Dla uczestników imprezy przygotowali wyjątkowe atrakcje – między innymi quiz na scenie. Zapraszają do odwiedzenia ich stoiska w strefie Market Tour!


Food trucki - z czym to się je?

Food trucki - kuchnia na kółkach

Jeśli nie słyszałeś jeszcze o food truckach to znaczy, że albo wybrałeś życie pustelnika albo właśnie wybudziłeś się z wyjątkowo długiego zimowego snu. Czas nadrobić zaległości!

Food trucki, czyli furgonetki z jedzeniem, zyskują na popularności i coraz częściej spotykamy je na polskich ulicach oraz na imprezach plenerowych. Uzupełniają gastronomiczną mapę miasta.

To furgonetki wyposażone w sprzęt do gotowania i serwowania jedzenia. Najpopularniejszymi potrawami sprzedawanym przez mobilne kuchnie są kanapki, burgery, frytki, lody i pizza. Co roku pojawiają się kolejne food trucki, które specjalizują się w kuchni regionalnej lub etnicznej. Z restauracji serwujących fast foody ewoluowały w miejsca promujące „slow food”.

Dawno temu w Ameryce...

Pradziadkiem food trucków jest chuckwagon. Na Dzikim Zachodzie podróżowano, w znanych nam z westernów, zadaszonych wozach ciągniętych przez konie. Chuckwagon był wozem, który posiadał kuchnię polową i służył do transportu jedzenia. Stanowił część karawany osadników. Był także miejscem, które karmiło podróżujących przez prerię kowbojów i drwali.

Innym krewnym nowoczesnej kuchni na kółkach jest wagon obiadowy, zaprojektowany przez Waltera Scotta 150 lat temu. Scott wyciął okna w małym drewnianym wagonie, parkował go przed siedzibą lokalnej gazety i sprzedawał kanapki, ciasta oraz kawę. Kilka lat później Charles Palmers opatentował swój wagon z jedzeniem, który nazwał „Night Lunch Wagon”. Jego mobilne restauracje sprzedawały jedzenie mieszkańcom stanu Massachusetts.

Chuckwagon
Z kolekcji Worcester Historical Museum

Food trucki na froncie

Ojciec food trucków służył w armii. W latach 50. armia amerykańska posiadała mobilne stołówki, które karmiły żołnierzy w bazach wojskowych na terenie kraju. Podczas II Wojny Światowej stołówki na kółkach były częścią floty armii Wielkiej Brytanii – oprócz zapewniania pożywienia żołnierzom walczącym na froncie, podnosiły również ich morale.

Po wojnie tego typu stołówki wykorzystywane były na placach budowy i przy fabrykach. Serwowały tanie i szybkie jedzenie dla robotników. Później zaczynały pojawiać się coraz częściej poza dzielnicami przemysłowymi. Zaczęły podbijać serca, słynących z szybkiego życia, mieszkańców amerykańskich metropolii.

Współczesne food trucki

Do popularyzacji food trucków w USA przyczyniły się dwa czynniki – masowe zwolnienia szefów kuchni z wysokiej klasy restauracji oraz kryzys w branży budowlanej, który doprowadził do nadwyżki furgonetek z jedzeniem. Wielu bezrobotnych kucharzy postanowiło „chwycić za kierownicę” i otworzyć własny biznes na kółkach. Odkupili food trucki od ich pierwotnych właścicieli. Dzięki temu współczesny food truck nie jest tylko ciężarówką z taco, którą można było znaleźć przy placu budowy.

Obecnie w Stanach Zjednoczonych możemy znaleźć food trucki serwujące potrawy z całego świata! Wśród amerykańskich furgonetek znajdziemy kilka wyjątkowo intrygujących propozycji kulinarnych – food trucki z jedzeniem dla psów, z deserami na bazie pianek marshmallows, z sushi-burrito czy trującymi rybami rozdymkami…

Furgonetki przybierają również kształty, których nie powstydziliby się Lloyd i Harry z filmu „Głupi i głupszy”. Na ulicach amerykańskich miast można spotkać food trucki w kształcie parówki, metalowe świnie, przerobione wozy strażackie i prom kosmiczny NASA.

Food trucki w Polsce

Pierwsze food trucki pojawiły się w Polsce koło 2009 roku, ale rozkwit tego biznesu w naszym kraju nastąpił w latach 2013-2015. Na początku mobilne kuchnie można było spotkać jedynie w największych miastach. W pierwszych latach trzeba było przekonać polskiego klienta, że food trucki to nie zwykłe „budy z odmrażanym jedzeniem”. Powstał pomysł, aby zorganizować zlot food trucków, dzięki któremu idea dotrze do szerszego grona klientów.

W 2014 roku Damian Hirsz, właściciel food trucka z frytkami belgijskimi „Belgijki”, Małgorzata Tomczyk – właścicielka „Rollos” serwującego naleśniki i Dariusz Kornata – szef „Kultowych Zapiekanek” zorganizowali pierwszy Festiwal Smaków Food Trucków. Zlot odbył się w Trójmieście i pojawiło się na nim 10 aut.

Początki bywają ciężkie. „Na samym początku każdy food truck miał swój własny agregat. Proszę sobie wyobrazić hałas około 20-30 agregatów budowlanych w jednym miejscu. Nie była potrzebna muzyka” – opowiada Małgorzata Tomczyk, właścicielka jednego z pierwszych food trucków w Polsce i organizatorka imprezy. Dziś festiwale organizowane są w różnych miastach Polski, a w największych zlotach udział bierze blisko 70 food trucków.

Od początku bardzo dbamy o jakość i różnorodność jedzenia na naszych zlotach i skrupulatnie podchodzimy do doboru mobilnych restauracji. Na początku zgłaszało się do nas wiele pseudo food trucków – samochodów gastronomicznych z gotowym jedzeniem, odgrzewanym na szybko w mikrofalówce” – organizatorzy starannie selekcjonują restauracje, które pojawiają się na Festiwalu.

Jakie warunki musi spełniać food truck, aby móc pojawić się na zlocie? „Food truck to samochód lub przyczepa gastronomiczna, która specjalizuje się w jednym rodzaju dania lub kuchni. Jedzenie musi być przygotowane ze świeżych, starannie dobranych składników, na „oczach” klienta” – odpowiada pani Małgorzata.

Festiwal Smaków podczas Pikniku nad Odrą

W drugi weekend maja, podczas Pikniku nad Odrą, po raz kolejny będziemy gościć food trucki z całej Polski! W zeszłym roku Festiwal Smaków Food Trucków cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem uczestników naszej imprezy. Mamy nadzieję, że ich obecność podczas Pikniku stanie się tradycją. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie food trucki przyjadą na tegoroczną edycję imprezy, koniecznie zajrzyjcie na ich wydarzenie na Facebooku!


OldTown - na końcu świata

OldTown - na końcu świata

„Wiesz, jak wyglądało lato w 2018? Na plażach nad Bałtykiem nie było gdzie rozłożyć ręcznika, a w górach zamiast watah mutantów chodziły gęsiego dzieciaki… Teraz mamy 2119 i niewielu w ogóle pamięta czym były wakacje.”

Doigraliśmy się. Trzecia Wojna Światowa zniszczyła Świat. Nie będzie już plażowania nad Bałtykiem, górskich wycieczek z rodziną. Ciotka Ewa nie będzie chwalić się przywiezioną z Turcji opalenizną.

Wakacje zostały odwołane… przynajmniej na kolejnych trzysta lat. Do czasu aż opadnie atomowa chmura, a zmutowane potwory postanowią przenieść się gdzie indziej.

Jedną z ostoi ludzkości stało się miasteczko Oldtown. Względnie czyste powietrze i brak promieniowania sprawiają, że przybywa tutaj coraz więcej podróżnych. Aby dotrzeć do jego bramy, znajdującej się na dawnym lotnisku niedaleko Stargardu, należy pokonać kilka mutantów i przejść przez radioaktywną chmurę.

Szable w dłoń, maski na twarz! Ruszamy w podróż do przyszłości!

Po drugiej stronie bramy

Uff… Dotarliśmy na miejsce! Udało nam się ominąć obozowisko bandytów i znaleźliśmy się na terenie opuszczonego lotniska w Kluczewie. Pola, beton i skwar słońca. Już niedaleko.

Docieramy do bramy, gdzie już czeka na nas uzbrojony strażnik.

„Nie poznaję Was… Z jakiej frakcji jesteście? Słyszycie co do Was mówię?! Wyglądacie mi na Alkochemików”. Zmęczeni po długiej podróży ledwo stoimy na nogach i plączą nam się języki. „Okej, dobrze Wam z oczu patrzy. Witamy na pokładzie”.

Ponoć prawie każdy należy do jakiejś frakcji. Spotkacie tutaj miłośników natury modlących się do duchów zwierząt, brutalnych wojowników, grupy militarne i gildie handlowe. Ludzie tworzą grupy – tak łatwiej przetrwać w tych niebezpiecznych czasach.

Każdy wciela się w jakąś postać, odgrywa rolę w lokalnym społeczeństwie. Są tu lekarze, służby porządkowe, handlowcy, budowlańcy. W Oldtown możesz stać się kimkolwiek zechcesz.

Drinki z parasolką i aktywny wypoczynek

Aby wejść na teren miasteczka musisz być dobrze ubrany – pasować do reszty postapokaliptycznego otoczenia. Ponadto przyda Ci się ochrona oczu, wytrzymałe buty, zegarek, nóż oraz sprzęt campingowy. Inne potrzebne w Nowym Świecie rzeczy kupisz za kapsle, walutę XXII wieku.

Na terenie miasteczka znajdują się bary w których spotkasz egzotyczne tancerki i typów spod ciemnej gwiazdy. Dzięki „Oldtown Gastro” będziesz mógł powspominać czasy, kiedy funkcjonowało oryginalne znaczenie terminu „sezon grillowy”. Odważniejsi mieszkańcy Oldtown formują karawany nad pobliskie jezioro i organizują wyprawy do ruin Stargardu w poszukiwaniu zapasów.

W okolicach miasteczka Oldtown odbywają się post-nuklearne zawody sportowe: rzut kapslem, przeciąganie samochodu czy rzut oponą. Najważniejszym sportem stał się „Jugger” – gra zespołowa przypominająca dawne rugby. Dwie drużyny, w pełnym rynsztunku bojowym, starają się za wszelką cenę zdobyć punkt – wrzucić czaszkę psa do opony-bramki przeciwnika.

Przede wszystkim przetrwanie

Miasteczko Oldtown ma już 15 lat. Ciągle się rozwija dzięki uporowi i odwadze jego mieszkańców. Przez ostatnie lata udało im się przeżyć trzęsienie ziemi, epidemię spowodowaną skażeniem wody i wyzwolić się z komunistycznych rządów Marszałka. Przetrwali również pamiętne lato 2114, kiedy wielu mieszkańców zginęło z rąk mutantów o czerwonych oczach.

Co roku na przybyszów czekają nowe wyzwania.

Czym jest LARP?

Największą atrakcją jest trwająca 100 godzin gra, przypominająca film, którego fabuła powstaje z Twoim udziałem. Kupując akredytację uzyskujesz pełnię możliwości: możesz korzystać ze scenografii, fabuły i rekwizytów, jakie przygotowaliśmy dla Ciebie.

Podobała Wam się podróż do przyszłości? Chcielibyście przekonać się na własnej skórze jak wygląda życie po końcu świata? Możecie spełnić swoje marzenie dzięki Oldtown LARP.

LARP (ang. live action role-playing) to rodzaj improwizowanego teatru, gdzie każdy uczestnik jest jednocześnie aktorem, reżyserem, charakteryzatorem i scenarzystą. W grze bierze udział kilkaset osób.

Akcja dzieje się w miasteczku, które ma swoją historię i własną ekonomię. Uczestnik na kilka dni staje się bohaterem Oldtown, który może zmienić bieg historii.

Każdy uczestnik wciela się w wymyśloną i przygotowaną przez siebie postać. Jego wybory i działania mają wpływ na otaczający go świat – to jak potoczą się losy postaci, drużyny, a także całej wioski zależy od jego decyzji.

Oldtown Festival

Oldtown to największy postapokaliptyczny festiwal w Europie. Po larpie trwającym nieprzerwanie 100 godzin, pozostała część imprezy wypełniona jest koncertami, zawodami sportowymi i świetną zabawą.

Tegoroczny festiwal odbędzie się 8-13 lipca na opuszczonym lotnisku w Kluczewie.

Fabuła gry ciągnie się nieprzerwanie od 2005 roku i tworzy sagę. Nowi gracze wkraczają do funkcjonującego już społeczeństwa – tu każdy żyje swoim życiem, ma przyjaciół i wrogów. Miasteczko składa się z ruin budynków, opuszczonych hangarów lotniczych i zarośniętych pasów startowych. To otwarty świat w którym na graczy czekają skarby, surowce niezbędne do przetrwania i zadania do wykonania.

Chcesz poznać drogę do Oldtown i dowiedzieć się więcej o życiu w postapokaliptycznym świecie? Organizatorzy festiwalu odwiedzą Szczecin 11 i 12 maja podczas Pikniku nad Odrą!

Szykują dla Was wyjątkowe stoisko pełne atrakcji!


Świeradów-Zdrój - górskie uzdrowisko

Świeradów-Zdrój - górskie uzdrowisko

Żyjemy bardzo szybko, przepracowujemy się i często nie potrafimy zagospodarować czasu na codzienny wypoczynek. Narażeni jesteśmy na stres, a coraz więcej osób cierpi na depresję. Jednocześnie jesteśmy bardziej świadomi czynników, które negatywnie oddziałują na nasze zdrowie.

Zdrowy tryb życia staje się coraz popularniejszy. Odkładamy na bok szkodliwe substancje, wybieramy produkty spożywcze pochodzące z ekologicznych farm i uprawiamy sport. Decydujemy się również na wakacje w miejscach, które pozwalają nam być blisko przyrody oraz posiadają ofertę Spa, zabiegi lecznicze i oczyszczające. Chcemy, aby wakacje zapewniły nam wysokiej jakości wypoczynek i pomogły regenerować nasze ciało.

Szukasz właśnie takiego miejsca? Znaleźliśmy je dla Ciebie. To Świeradów-Zdrój.

Odpoczynek dla duszy i ciała

Świeradów-Zdrój to perła uzdrowisk dolnośląskich. Dzięki unikatowemu górskiemu klimatowi oraz naturalnym zasobom surowców leczniczych miasteczko przyciąga turystów i kuracjuszy już od 400 lat!

Do naturalnych surowców leczniczych w tym regionie należą wody mineralne, wody radonowe i złoża borowiny. Tutejsze wody lecznicze używane są zarówno do picia, jak i do kąpieli. Okłady borowinowe leczą, między innymi, choroby narządów ruchu, układu krążenia, choroby reumatyczne i ginekologiczne.

W Świeradowie znajduje się sześć ośrodków uzdrowiskowych – domów zdrojowych i sanatoriów. W miasteczku mieszczą się również hotele z ofertą wellness i Spa.

Cottonina Hotel & Mineral Spa Resort oferuje masaże klasyczne i relaksacyjne oraz zabiegi na twarz i ciało, które są oparte na naturalnych składnikach. Flagowym zabiegiem jest odmładzający „Bawełniany Kokon” – zabieg na ciało wykorzystujący przede wszystkim właściwości naturalnej bawełny. Ponadto w hotelu znajdziecie przeszklone tepidarium z widokiem na górski potok, zewnętrzne jacuzzi, saunę, ścieżkę Kneippa oraz prysznic doznań, który poprawia krążenie krwi i zwiększa odporność organizmu.

Góry Izerskie

Świeradów-Zdrój to miejscowość położona w Górach Izerskich. Góry te nie są zbyt wysokie, przez co nawet początkujący pieszy turysta poradzi sobie bez większego przygotowania. Urządzono tu wiele tras rowerowych i pieszych o różnym stopniu trudności i długości. Góry Izerskie to również doskonałe miejsce dla amatorów sportów zimowych – narciarstwa tradycyjnego i biegowego (odbywa się tutaj prestiżowy Bieg Piastów). Ciekawą atrakcją jest odbywający się tutaj kilkudniowy wyścig psich zaprzęgów Husqvarna Tour.

Szczyt Izerski Stóg połączony jest ze Świeradowem Koleją Gondolową. Kolej  jest czynna przez cały rok, latem wwożąc turystów pieszych i rowerowych a zimą narciarzy i snowboardzistów. Na granicy z Czechami leży szczyt Smrek. Na jego czubku stoi 20-metrowa wieża z tarasami widokowymi, z której, przy korzystnych warunkach atmosferycznych, widoczność wynosi 150 kilometrów.

Z okazji Międzynarodowego Roku Astronomii powstał transgraniczny Izerski Park Ciemnego Nieba. Na terenie parku ograniczane jest zanieczyszczenie świetlne, przez co można obserwować gwieździste nocne niebo. Teren parku obejmuje również dolinę dwóch rzek – Izery i Jizerki. Ta pierwsza chroniona jest w ramach rezerwatu przyrody Torfowiska Doliny Izery.

Świeradów-Zdrój i okolice

Świeradów-Zdrój ze względu na swój uzdrowiskowy charakter i położenie posiada ciekawe zabytki architektoniczne. Miasteczko otoczone jest również wieloma skarbami natury.

Lokalny Dom Zdrojowy posiada piękną modrzewiową halę spacerową. W nocy hala często zmienia się w salę balową lub koncertową. Na obrzeżach miasteczka znajdują się zabytkowe chaty chaty sudeckie – domy w zabudowie przysłupowej, które łączą ze sobą styl słowiański z murem pruskim. W zabytkowym Czarcim Młynie możemy poznać tajemne receptury i sposoby wypiekania pieczywa. Warto wybrać się na spacer, aby zobaczyć wodospady na Czarnym Potoku i rzece Kwisa.

fot. Zenobia Miszewska

Świeradów-Zdrój położony jest w pięknej okolicy. Otaczają go Góry Izerskie i niedaleko stąd do Karkonoskiego Parku Narodowego. Miasteczko leży na Dolnym Śląsku, który znany jest z majestatycznych zamków i pięknych pałaców.

Najciekawszym zamkiem w okolicy niewątpliwie jest Zamek Czocha, który został wybrany jednym z „7 nowych cudów Polski” w plebiscycie National Geographic Traveler. W zamku spotkamy Białą Damę, obejrzymy z bliska łóżko z zapadnią prowadzące do Studni Niewiernych Żon. Możemy też wziąć udział w pokazach rycerskich lub przejść się ukrytymi korytarzami.

Miasteczko jest również doskonałą bazą wypadową do Czech. Po drugiej stronie granicy możemy odwiedzić skocznię narciarską w Harrachovie, zobaczyć najstarsze w Czechach Zoo w Liberec czy wejść na szczyt wieży widokowej na Tanvaldskim Špičáku. Miłośników zamków na pewno zainteresuje Zamek Frydlant.

Jeśli chcecie poznać Świeradów i jego okolice oraz dowiedzieć się o ofercie wypoczynkowej w Hotelu Cottonina, koniecznie odwiedźcie nas na tegorocznym Pikniku nad Odrą!


Stepnica - żeglarska przygoda

Stepnica - żeglarska przygoda

Ukryta w lasach Puszczy Goleniowskiej gmina Stepnica jest wyjątkowym miejscem na mapie Pomorza Zachodniego. Położona jest nad Zalewem Szczecińskim, a jej obszar prawie w całości został objęty ochroną programu Natura 2000. Piękne położenie, nieznaczna odległość od Szczecina oraz lotniska w Goleniowie sprawiają, że przybywa tutaj coraz więcej turystów. Jednak jest to wciąż miejsce mało znane, a co za tym idzie – ciche i spokojne. To raj dla amatorów wycieczek pieszych i rowerowych, wędkarzy, miłośników spływów kajakowych, zbieraczy leśnego runa i… żeglarzy.

Kraina żagli

Zalew Szczeciński to jeden z ulubionych akwenów polskich żeglarzy. Gmina Stepnica dysponuje czterema marinami o nowoczesnej infrastrukturze.

Przystań im. Kapitana Roberta Hilgendorfa w Stepnicy znajduje się tuż przy brzegu dzikiej plaży. Stoi tam również miejski Amfiteatr, w którym latem odbywają się koncerty i imprezy – również o tematyce żeglarskiej. Przy Kanale Młyńskim, w północnej części miasta, znajduje się kolejna marina, która może pomieścić jednocześnie nawet 300 jednostek pływających.

W  Kopicach jest niewielka marina nazywana „Przylądkiem Piratów Tortuga”. Można tam otrzymać oficjalne pirackie obywatelstwo, podziwiać przepiękne zachody słońca i większe jednostki przepływające widoczną z brzegu Międzynarodową Drogą Wodną E-30. Najmniejsza, ale równie urokliwa przystań znajduje się w Gąsierzynie, jest publiczna i bezpłatna.

Od kilku lat gmina organizuje Regaty Stepnica o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Stepnica. W zeszłym roku w zawodach wystartowało 41 jachtów.

Stepnica nie tylko dla żeglarzy

Stepnica to również piękna plaża z kąpieliskiem przy której w sezonie letnim działa wypożyczalnia sprzętu plażowego i pływającego. Ustawione na niej plażowe kosze oraz ciąg spacerowy z ławeczkami i parkowymi latarniami nadaje plaży niepowtarzalny klimat.

Całą gminę przecinają liczne szlaki rowerowe i trasy spacerowe. Dla fanów mniejszych żagli w Czarnocinie otwarta została szkoła windsurfingu. Sprzęt wodny i rekreacyjny można wypożyczyć również w przystani w  Kopicach. Tam również organizowane są wyprawy pirackie żaglowcami po Zalewie Szczecińskim. Ciekawym obiektem w okolicy jest Wieża Widokowa na Górze Zielonczyn, z której tarasu możemy obserwować krajobraz  z wysokości 76 m n.p.m.

Dzikie konie i orzeł bielik

Przez gminę przebiega dzika i niezwykle urokliwa rzeka. Gowienica, bo o niej mowa, wije się pośród dolin, łąk i lasów. Pełna jest powalonych drzew i innych naturalnych przeszkód, które są wyzwaniem przyciągającym fanów turystyki kajakowej. Jest jedną z najmniej zniszczonych przez działalność człowieka rzek na Pomorzu, a przez gminę Stepnica płynie jej najbardziej urokliwy odcinek. Można tu spotkać wiele gatunków zwierząt, z orłem bielikiem włącznie.

W pobliżu miejscowości Czarnocin rozpościera się jedna z najciekawszych i jednocześnie najmniej znanych atrakcji regionu – Park Natury Zalewu Szczecińskiego. Park znajduje się na obszarze Łąk Skoszewskich – terenu chronionego jako ostoja ptasia. Sprowadzono tu koniki polskie oraz krowy rasy Scottish Highland. Tutaj również spotkamy orła bielika i wiele innych ptaków – dzikie gęsi, trznadle, bekasy, derkacze i żurawie. Po parku można poruszać się na pieszo, konno lub na rowerze.

 

Eksperci z gminy odwiedzą Szczecin już w maju. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat możliwości wypoczynku w Stepnicy zapraszamy do udziału w Pikniku nad Odrą!


Serce Kaszub - przyroda i tradycja

Serce Kaszub – przyroda i tradycja

Kaszuby są jednym z najpiękniejszych i najciekawszych zakątków Polski. Kaszubi mają własny język i wciąż kultywują dawne tradycje. Są bardzo dumni ze swojej kultury i z niesamowitej przyrody, która ich otacza. Dzisiaj odwiedzimy Serce Kaszub, południową część regionu, gdzie chroni się przyrodę, a tradycje są wciąż żywe.

Serce Kaszub – tak nazywany  jest powiat kościerski.  Największe miasto powiatu, Kościerzyna, jest jednym z miejsc, w których wciąż można usłyszeć język kaszubski. We Wdzydzach Kiszewskich mieści się Muzeum- Kaszubski Park Etnograficzny, który pozwala zapoznać się z historią i tradycjami Kaszubów. Wdzydzki Park Krajobrazowy chroni najpiękniejszy obszar przyrodniczy regionu. Można tam przeżyć niejedną rowerową przygodę.

Po pierwsze przyroda

Kaszubi doceniają piękno natury i starają się ją chronić. W samym powiecie kościerskim znajduje się ponad 200 jezior! Na południe od Kościerzyny znajduje się Wdzydzki Park Krajobrazowy. Jego powierzchnia łącznie z otuliną wynosi 33 tys. ha. Obejmuje on kompleks Jezior Wdzydzkich, nazywany Kaszubskim Morzem, oraz otaczające je łąki, rzeki, lasy i torfowiska.

Jezioro Wdzydze jest szóstym pod względem głębokości wśród jezior Polski. Ewenementem na skalę kraju, a nawet Europy są liczne naturalne wyspy na jeziorach kompleksu. Największa z wysp, Ostrów Wielki, jest drugą co do wielkości wyspą jeziorną w Polsce.

Czyste wody przyciągają wędkarzy i fanów sportów wodnych – żeglarstwa, kajakarstwa czy motorowodniactwa. Przez powiat przepływają liczne rzeki, a trzy z nich – Wda, Trzebiocha i Wierzyca, co sezon przyciągają miłośników kajakarstwa. Na terenie całego Serca Kaszub wyznaczone zostały liczne szlaki piesze i rowerowe oraz kąpieliska.

Poznaj kulturę Kaszubów

Kulturę Kaszubów najlepiej ukazuje Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach. Park jest pierwszym w Polsce muzeum na wolnym powietrzu. Znajduje się w nim ponad 50 budynków charakterystycznych dla kaszubskiej wsi z okresu od XVII do XX wieku – są to chałupy i dwory, szkoła, kuźnia, karczmy, kościoły oraz budynki gospodarcze i rzemieślnicze.

Muzeum organizuje imprezy plenerowe, kiermasze, warsztaty i widowiska obrzędowe. Od ponad 100 lat we Wdzydzach wyrabiane są plecionki z korzenia sosny i kolorowe hafty, które stały się symbolem lokalnej twórczości. Autentyczne wyposażenie z epoki oraz otaczająca Muzeum przyroda sprawiają, że we Wdzydzach można przenieść się w czasie.

Atrakcje w Sercu Kaszub

W powiecie kościerskim każdy znajdzie coś dla siebie. To raj dla miłośników przyrody oraz osób chcących poznać kulturę Kaszubów.

Fanów motoryzacji do przyjazdu zachęci stylowe Muzeum American Old Cars w Kościerzynie, które umożliwia nie tylko obejrzenie z bliska zabytkowych amerykańskich samochodów, ale również ich wynajem. Cztery koła to za mało? W stolicy powiatu mieści się również Muzeum Kolejnictwa, które posiada najliczniejszą ekspozycję pojazdów szynowych w północnej Polsce.

Miłośników architektury i zabytków zainteresują takie obiekty jak młyn wodny w LipuszuKalwaria Wielewska czy unikatowe Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie.

Rodziny z dziećmi chętnie wybiorą się do AQUA Centrum w Kościerzynie, na Farmę Strusi Afrykańskich lub wezmą udział w jednym z wielu warsztatów rękodzieła dla dzieci i dorosłych.

Po całym dniu pełnym wrażeń proponujemy odwiedzić Stary Browar Kościerzyna – obiekt z ponad 150-letnią tradycją, spróbować regionalnych potraw i złotego trunku – oraz zobaczyć, jak jest warzony.

Wakacje z rekomendacją

Aby komfortowo spędzić wakacje, warto skorzystać z usług rekomendowanych przez Lokalną Organizację Turystyczną „Serce Kaszub”.

Na ich stronie znajduje się wiele gotowych propozycji i ofert turystycznych na całoroczny wypoczynek blisko natury. Są tam również informacje o wiodących atrakcjach turystycznych, obiektach noclegowych (od domków do hoteli) i restauracjach, które poszczycić się mogą rekomendacją LOT „Serce Kaszub”. Podczas tegorocznego Pikniku nad Odrą odwiedzą nas przedstawiciele tej organizacji, aby opowiedzieć nam więcej o swoim regionie.