altRelacja z „Pikniku nad Odrą” 2014
Szczecin, 10-11 maja

 230 wystawców z Polski i z zagranicy, wyjątkowi podróżnicy w Strefie Globtrotera oraz mnóstwo innych atrakcji – tak było podczas dziesiątej edycji „Pikniku nad Odrą", który w dniach 10-11 maja odbył się w Szczecinie wraz z 23. Targami Turystycznymi MARKET TOUR. Mimo zmiennej pogody, na Wały Chrobrego przybyło ok. 40 tysięcy mieszkańców miasta i okolic.

IMG 6469

Piknik nad Odrą” to przede wszystkim wydarzenie turystyczne. Podczas niego już po raz 23. odbyły się Targi Turystyczne MARKET TOUR. Na stoiskach wystawienniczych zaprezentowały się regiony, gminy i miasta Polski. Amatorów sportów wodnych zaprosił powiat strzelecko-drezdenecki, do wspinaczki skałkowej i odwiedzania zamków na swoich ziemiach zachęcała Jura Krakowsko-Częstochowska. Zwolenników relaksu nad morzem przyciągała oferta hoteli z Międzyzdrojów czy oferta marin oraz uzdrowisk Kamienia Pomorskiego. To tylko parę atrakcji, które zaproponowano turystom, bo wystawców było tutaj w sumie 80.

 MG 0178

Do zwiedzania swoich ziem i ich magicznych miejsc zapraszało m.in. województwo lubuskie - region partnerski tegorocznej edycji targów MARKET TOUR. – Jesteśmy pierwszy raz na „Pikniku nad Odrą” w Szczecinie i bardzo pozytywnie oceniamy tą imprezę. Lubuskie ma wiele magicznych miejsc. To region unikalny także ze względu na rodzime winnice. Warto je odwiedzić, zwłaszcza na początku października – mówiła Katarzyna Klimuk z Winnicy Saint Vincent z okolic Borów Wielkich.

IMG 6454

Byli też wystawcy z egzotycznej Dominikany, Czech czy tradycyjnie z niemieckich landów, np. z Brandenburgii. Swoją ofertę przedstawiły wydawnictwa podróżnicze, biura podróży i przewoźnicy. Wśród tych ostatnich po raz pierwszy na targach zaprezentowała się firma TT-Line Polska - lider na rynku usług promowych pomiędzy Niemcami a Szwecją, a od pół roku także pomiędzy Niemcami a Polską.
- Co roku czekam na „Piknik nad Odrą”, bo prezentowana oferta turystyczna pomaga mi w wyborze miejsca wypoczynku - mówił Adam Kowalczyk, mieszkaniec Szczecina.


Strefa Globtrotera – udany debiut
Największym sukcesem tegorocznej edycji „Pikniku nad Odrą” 2014 okazała się zorganizowana po raz pierwszy Strefa Globtrotera. Przez oba dni cieszyła się ona dużym zainteresowaniem uczestników imprezy. – Pomysł świetny, więc korzystam ile mogę! – zachwycał się odwiedzający imprezę Mateusz Łukomski z Goleniowa. O swoich podróżach opowiadali: Wojciech Cejrowski, rodziny Kobusów i Łopacińskich, żeglarka-kapitan Marta Sziłajtis-Obiegło, alpinista Marcin Tomaszewski, a także Andrzej Ziółkowski, Arkadiusz Ziemba, FSOtrip i Krzysztof Górski. Znalazły się tu również takie atrakcje, jak: mini-rejsy, ścianka wspinaczkowa, wystawa fotograficzna, wioska indiańska. Amatorów fotografowania przyciągnęły warsztaty Jacka Boneckiego, jednego z najbardziej uznanych fotografów, związanego z National Geographic.

 MG 0757

- Warto organizować taką strefę spotkań z podróżnikami, bo nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu - podsumowuje Anna Kobus, która z mężem i małymi dziećmi podróżuje po świecie. W swoim wystąpieniu Państwo Kobusowie doradzali, na co zwracać uwagę, gdy na wyprawy zabiera się dzieci.
Podczas „Pikniku” można było również odkrywać Szczecin, tym ciekawiej, że mniej znanymi szlakami wycieczkowymi. Czwarta odsłona tej akcji, zatytułowana była "Pokaż Szczecin Swoim Dzieciom". – Szczecin ma tyle tajemnic, nieznanych miejsc, o których nie wiemy. Mało kto wie chociażby, że orły z Pomnika Czynu Polaków powstały w Warszawie i do Szczecina przypłynęły drogą wodną – po wycieczce zachwycały się Joanna Szczepaniak z córką.
- Bardzo chętnie przyjedziemy w przyszłym roku. Pomorze Zachodnie jest nadal mało rozpoznawalne, chociaż ma bardzo wiele do zaoferowania. Pracujemy nad tym, by Szczecin był bardziej znany – mówią Kobusowie.


Piknik pełen smaków
To, co mamy dobrego w województwie zachodniopomorskim, poznać można było po raz kolejny w Alei Zachodniopomorskie Smaki. Tu gościli drobni wytwórcy z tradycyjnymi wędlinami, serami, wypiekami, domowymi przetworami, miodami. – Szczególnie warto wystawiać się na takim wydarzeniu i promować, to co mamy u nas dobrego. Jesteśmy zadowoleni z kontaktu z nowymi klientami. Cieszy nas też, że przychodzą do nas nasi stali klienci. To udana impreza, z roku na rok coraz lepsza. Jestem tu od początku i widzę potencjał, by impreza się rozwijała – podsumowywał "Piknik nad Odra" Jan Tabiński ze szczecińskiej firmy Tast, oferującej ekologiczne wypieki.
„Piknik nad Odrą” był także okazją, by odbyć kulinarną podróż w różne części Polski. Do odkrywania regionów poprzez kuchnię zachęcało 7 województw. W ich namiotach można było posmakować i kupić produkty stanowiące dziedzictwo kulinarne polskich ziem, wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych (w tym m.in. pierniki z Dolnego Śląska, miody z Mazur czy wędliny ze Śląska). Dobrego jedzenia nie brakowało też na targach ORGANIC z produktami ekologicznymi. Można tu było kupić m.in. korycińskie sery, nalewki benedyktyńskie, litewskie chleby i wędliny, kosmetyki z Maroka, rękodzieło z ceramiki i szkła. Niemniej, najbardziej wyczekiwanym przysmakiem wielu stałych bywalców imprezy było tegoroczne danie Wielkiego Gotowania - Bigos Lubuski na czerwonym winie. Do przyrządzenia 10.000 porcji potrzebne było m.in. 700 kg kapusty, 230 kg różnych mięs i 30 litrów wina.

IMG 6500

Piknik nad Odrą” jak co roku przyciągnął całe rodziny także wesołym miasteczkiem, występami na scenie, konkursami na stoiskach, choć wszystkim marzyła się lepsza pogoda.

Piknik nad Odrą” odbył się pod patronatem branżowych czasopism: Wiadomości Turystyczne, TTG Central Europe, Poznaj Świat oraz National Geographic, a także mediów lokalnych. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego oraz Polska Organizacja Turystyczna. Mecenat sprawowało Miasto Szczecin.

Organizator
Patronat Honorowy
Współorganizacja
Patronat Medialny